Znacie “Kreatywne patyczki” ?
Wybierając się na rodzinne spotkanie w plenerze kupiłam po drodze w sklepie papierniczym dwie paczki patyczków. Zwykłych patyczków jakie pamiętamy z lodów Bambino. W jednej
Wybierając się na rodzinne spotkanie w plenerze kupiłam po drodze w sklepie papierniczym dwie paczki patyczków. Zwykłych patyczków jakie pamiętamy z lodów Bambino. W jednej
Lato. Słońce. Spacery. Plaża, łąka, góry, las. Nareszcie mamy czas na wspólne spędzanie czasu ze swoimi dziećmi, na zabawę, na relaks. Zazwyczaj czeka nas najpierw
Stephan Bratek/geralt/ pixelio.de Dzisiaj chciałbym przybliżyć Wam pewną postać, o której istnieniu dowiedziałam się parę dni temu, a która myślę, że dzięki swojemu, jakże innemu,
Uczę języka obcego. Od wielu lat obserwuję ludzi w różnym wieku, którzy wkładają mniej lub więcej wysiłku w to, aby móc posługiwać się językiem angielskim.
http://wdomku.jimdo.com/ Marysia – pierwsze spotkanie W tym roku szkolnym przyszło mi znowu uczyć Marysię. Z Marysią spotkałam się dwa lata temu, gdy w klasie
Moja ośmioletnia siostrzenica od dawna marzyła o prowadzeniu swojego bloga. Brzmi dość ambitnie, prawda? Co więc powstrzymywało rodzinę przed spełnieniem marzenia dziecka? Ano głównie to,
Rike / pixelio.de Od jakiegoś czasu obserwuję, co fajnego w edukacji dzieje się w Berlinie, a dokładniej fascynuje mnie inicjatywa „Schule im Aufbruch” – Szkoło