
Rytuały to ważna część naszego życia. Są zakorzenione w nas bardzo głęboko. Nie ma wśród nas nikogo, kto nie poddawałaby się im systematycznie. Budują one więzi, a niektóre z nich łagodzą lęk. Jednym z rytuałów, który buduje przynależność do grupy jest Pasowanie na ucznia. To ważny moment dla najmłodszych, i ich rodziców oraz społeczności szkolnej.
Poniżej proponuję scenariusz takiej uroczystości, z materiałami, które ułatwią przygotowanie tej uroczystości. Proszę się częstować.
MISJA SPECJALNA
Uczniowie ubrani na czarno, na głowie czarna czapka, założone ciemne okulary. Z tyłu każdy ma przymocowany do spodni koci ogon, wykonany z bibuły. Warto poprosić uczniów klas starszych o ich wykonanie. Każdy trzyma małą zapaloną latarkę. Jeden z uczniów ma założony stetoskop. Pierwszoklasiści schowani za kulisami. Na środku stoi zamknięta szafa, w której są przybory szkolne, książki (mogą być podręczniki).

Konferansjerzy (uczniowie klasy 8) na tym etapie są częścią widowni.
Światło przyciemnione. W tle słychać muzykę HENREGO MANCINI THE PINK PANTER. Uroczystość rozpoczyna się w chwili kiedy nauczyciel włącza muzykę. Zza kulis, w różnym tempie, z różnych miejsc wychodzą pierwszoklasiści. Skradają się cicho na palcach spoglądając czy nikt ich nie obserwuje. Sprawdzają- szafa zamknięta. Naradzają się z boku, podchodzą do szafy. Osoba ze stetoskopem próbuje otworzyć drzwi, zakłada czarne rękawiczki, sprawdza stetoskopem czy da się otworzyć, wsłuchując się w dźwięki przekręcanego zamka. Udaje się otworzyć. Wszyscy pokazują, że się cieszą z tego i w tym samym momencie słychać wycie alarmu. Wszyscy przestraszeni, uciekając w popłochu w różnych kierunkach wydają piski. W tym samym czasie z widowni ujawnia się 2 konferansjerów:
Konferansjerka 1: A co tu się dzieje? Co Wy tu robicie?
zwraca się do widowni i nauczycieli: A wy czemu nie reagujecie?
Wyłącza alarm (cichnie dźwięk alarmu), łapie złodziei
Mam Was złodziejaszki, przyłapałam Was na gorącym uczynku!
Pierwszoklasista 1: Ale my…
Pierwszoklasista 2: My tylko chcieliśmy…
Konferansjerka 2: My już wiemy co Wy chcieliście. Chcieliście włamać się do naszej szkoły, ale my sobie z Wami poradzimy. Nie takie sprawy umiemy załatwić.
Pierwszoklasista 3: Ale to nie tak. Chodzi o to, że my chcemy być uczniami tej szkoły.
Konferansjerka 1: Acha, i dlatego postanowiliście się włamać i ją okraść?! O nie! My na to nie pozwolimy! To trzeba zgłosić do p. Dyrektora niech zawiadomi policję.
Wszyscy pierwszoklasiści: Ale to nie tak!
Pierwszoklasista 3: My tylko chcieliśmy wziąć książki, żeby tak jak wszyscy w tej szkole… i w ogóle … tak jakoś…
Pierwszoklasista 4: Właśnie, my nie chcemy nic więcej.
Pierwszoklasista 5: Tylko książki.
Pierwszoklasista 6: Żebyśmy mogli tu codziennie przychodzić, uczyć się, być razem, bawić się-tak jak inni.
Wszyscy: Właśnie!
Pierwszoklasista 7: Nie mów nic p. Dyrektorowi prosimy.
Konferansjerka 2: A to niby czemu nie mam nic mówić?
Pierwszoklasista 8: Bo my jesteśmy porządnymi Pierwszakami, dużo potrafimy a szkoła wiele zyska przyjmując nas jako uczniów.
Konferansjerka 1: Hmm… to bardzo ciekawe… No dobrze. Dam Wam szansę. Jeśli wykażecie się swoimi umiejętnościami a pozostali uczniowie uzna, że każdą z nich wykonaliście poprawnie i nagrodzi was oklaskami to wtedy….
Wszyscy: Co wtedy?!
Konferansjerka 1: To wtedy otrzymacie to co chcecie, obetniemy wam kocie ogony i przyjmiemy Was w poczet uczniów naszej szkoły.
Konferansjerka 2: I jeszcze poprosimy p. Dyrektora by was pasował na uczniów. To jak umowa stoi?
Pierwszoklasista 9: A jak nam się coś nie uda?
Konferansjerka 1: To musicie szukać sobie gdzie indziej miejsca.
Pierwszoklasista 10: To my musimy się chwilę naradzić.
Odchodzą na bok i naradzają się w kole. Po chwili wracają.
Pierwszoklasista 11: No dobrze kociaki. Niech będzie.
Konferansjerka 2: No to umowa stoi. W tych oto balonach są ukryte dla was zadania. A zatem powodzenia!
Uczniowie przebijają pierwszego balona. Konferansjerka czyta pierwsze wylosowane wyzwanie (kolejność ich wykonania jest dowolna). Po wykonaniu każdego z nich pyta publiczność- nauczycieli i uczniów, czy zadanie zostało dobrze wykonane. Publiczność nagradza wykonanie zadania oklaskami. Po wykonaniu zadania kolejny pierwszoklasista przebija kolejny balon z zadaniem.
Wyzwania dla Pierwszaków:
Wyzwanie 1
Uporządkujcie na tablicy liczby od najmniejszej do największej.
Do tego zadania potrzebna jest tablica na kółkach oraz cyfry od 0 do 9. Uczniowie przyczepiają je na tablicy w odpowiedniej kolejności.
Wyzwanie 2
Policzcie ile jest wyrazów w zdaniu: Pierwszaki to fajne dzieciaki.
Naradźcie się i dajcie odpowiedź.
Wyzwanie 3
Usłyszycie dźwięki grane na flecie. Kiedy będzie to długi dźwięk-doklejcie do słońca długi promyk, kiedy krótki dźwięk-to krótki pasek jako promyk słońca.
Na tablicy przymocowane jest żółte koło, uczniowie otrzymują magnesy oraz żółte długie i krótkie paski papieru. Słuchają po kolei dźwięków granych przez nauczycielkę na flecie i przyczepiają odpowiedni promyk słońca.
Wyzwanie 4
Spakujcie do plecaka tylko to, co powinien mieć każdy pierwszak.
Spośród wszystkich przedmiotów wybierają tylko przybory szkolne, książki i pakują wspólnie do plecaka.
Wyzwanie 5
Nasza szkoła ma hymn. Każdy uczeń go zna. A czy wy go znacie? Zaśpiewajcie go.
Wyzwanie 6
Matematyka jest wszędzie. Znajdźcie w tej sali 4 przedmioty, które mają kształt figur.
Uczniowie szukają coś co ma kształt koła, trójkąta, kwadratu lub prostokąta, np:
drzwi, bo mają kształt prostokąta
okno, bo mają kształt prostokąta
zegar, bo ma kształt koła
Wyzwanie 7
Odpowiedzcie na pytania:
Jak nazywa się patron naszej szkoły?
Kim był patron naszej szkoły?
Co takiego zrobił dla naszej szkoły/ miejscowości?
Konferansjerka 2:
Każdy uczeń jest miły, uśmiechnięty i kulturalny. Dlatego na koniec wypijcie sok z cytryny i zaraz po tym uśmiechnijcie się do wszystkich.
Każdy otrzymuje w kubeczku trochę wyciśniętego soku z cytryny. Wszyscy stoją w jednym rzędzie i na sygnał piją sok, uśmiechają się do widowni.
UWAGA!:
Należy pamiętać, by każde wykonane zadanie zostało nagrodzone oklaskami.
Konferansjerka 1: No dobrze kociaki.Wykonaliście wszystkie zadania. Teraz czas uda się do p. Dyrektora.
Zwraca się do p. Dyrektora:
Panie Dyr