Nowe technologie stały się nieodłącznym elementem naszego życia. Za sprawą edukacji zdalnej zarówno my- nauczyciele, uczniowie, ale przede wszystkim Wy- Rodzice przeszliśmy przyspieszony kurs znajomości narzędzi TIK.
Nowe technologie stały się jedną z ważniejszych sfer naszego życia i nic nie wskazuje na to, by miały w najbliższym czasie zniknąć, raczej będą wywierać coraz większy wpływ na to, jak wygląda nasz świat. Już teraz to one zmieniają nie tylko to, jak kontaktujemy się z ludźmi, jak się uczymy i jak pracujemy, ale także to, jak spędzamy wolny czas, robimy zakupy oraz co i jak jemy, oglądamy czy słuchamy. One także w dużej mierze odpowiadają za to, jaki świat widzimy i jakie treści do nas docierają.
Dlatego wraz z Mikołajem Marcelą- pisarzem, wykładowcą akademickim i autorem fantastycznych poradników edukacyjnych m.in. „”Jak nie spieprzyć życia swojemu dziecku”, „Jak nie zwariować ze swoim dzieckiem czy „Jak zapewnić dziecku najlepszy start”, postanowiliśmy odczarować nowe technologie i wesprzeć rodziców, ale także nauczycieli w eksplorowaniu cyfrowego świata, ale przede wszystkim w zrozumieniu swoich dzieci i ich fascynacji nowymi technologami.
Żyjemy w usieciowionej rzeczywistości, która od was i waszych dzieci wymaga zupełnie innych umiejętności i kompetencji. Nowe technologie i rozmaite urządzenia, czy tego chcecie, czy nie, przygotowują je od najmłodszych lat nie tylko do funkcjonowania w tym nowym świecie, ale również do jego kształtowa nią.
Od czego więc zacząć? Jak być dobrym rodzicem w czasach wirtualnej rzeczywistości? Czy zabraniać dziecku grać w gry komputerowe? Czy ograniczać czas ekranowy? Jakie pułapki czyhają na dziecko w internecie? Na czym polega współczesne cyfrowe dzieciństwo i czym jest cyfrowe rodzicielstwo? Jak nowe technologie zmieniają nas samych i świat wokół nas? Jak wpływają na sposób, w jaki się uczymy? I przede wszystkim: jak nie zgubić swojego dziecka w sieci?
Na te, ale też na wiele innych pytań staramy się odpowiedzieć w książce, która jest swego rodzaju poradnikiem i mamy nadzieję, że rozwieje wiele Państwa wątpliwości i usystematyzuje wiedzę na temat cyfrowego świata.
Książka „Jak nie zgubić dziecka w sieci” do nabycia TUTAJ w przedsprzedaży.
Jestem autorką i współautorką wielu artykułów i publikacji. Książka jest moim pierwszym doświadczeniem i poniekąd spełnieniem marzeń. Dlatego dziękuję Mikołajowi za zaproszenie do tego projektu, za zaufanie, wsparcie na każdym etapie jej tworzenia i wiarę w moje możliwości! 💛💙
Absolwentka UAM w Poznaniu, na kierunku pedagogika specjalna- rewalidacja i rehabilitacja osób niepełnosprawnych intelektualnie. Ukończyła studia podyplomowe z matematyki,informatyki i logopedii, jest Trenerem Umiejętności Społecznych-TUS.Trenerka i metodyczka edukacji specjalnej, włączającej i cyfrowej. Ekspertka w projektach dotyczących edukacji włączającej, w tym “włącz-popojutrze”. Pasjonatka nowoczesnych technologii. Prowadzi warsztaty i szkolenia Rad Pedagogicznych. Prowadzi zajęcia ze studentami kierunków: oligofrenopedagogika i spektrum autyzmu.
Współprowadzi bloga edukacyjnego www.specjalni.pl i platformy szkoleniowej http://www.szkolenia.specjalni.pl/Ekspertka ds. awansu zawodowego nauczycieli. Należy do społeczności Superbelfrzy RP. W 2017 r. otrzymała Nagrodę Ministra Edukacji Narodowej za szczególne osiągnięcia edukacyjne i wychowawcze. Trenerka Asów Internetu i Fundacji Szkoły z Klasą. Jest czynną Ambasadorką programu eTwinning. Ambasadorka programu Edu 360- Dell Technologies, członkini Rady Programowej Fundacji Orange.
Print Friendly, PDF & Email
- Mapa uważności na osoby w spektrum autyzmu - 22 marca 2026
- Komputer życzliwości i telefon uważności - 4 lutego 2026
- Kalendarz uważności i życzliwości - 24 listopada 2025


W odpowiedzi na “JAK NIE ZGUBIĆ DZIECKA W SIECI- PORADNIK DLA RODZICÓW I NAUCZYCIELI”
Pani Zyto, pani rad udzielonych w wywiadzie dla ostatniego numeru tygodnika „Przegląd” nie posłucha wiele osób. Z prostej przyczyny: ich realizacja wymaga stałego rozkładu dnia np. 1,5 godziny na intermet, 2 na kucharzenie, 2,5 na coś jeszcze innego. Jest to osiągalne tylko przy dużej ilości pieniędzy i wolnego czasu. Tymczasem większość rodaków ma roboty huk (a szef jeszcze jej dokłada) i musi zabierać ją do domu. Albo wykazać się dyspozycyjnością, elastycznością itp. Dla nich jedyne wyjście to długie weekendy i parę dni urlopu z tych bodaj 26 rocznie. A i wtedy to głównie CH, grill albo wspólne oglądanie TV. Obawiam się, że to problem nierozwiązywalny. Tym bardziej, że młodzi nie chcą wpuścić rodziców do tego wirtualnegp świata.I chyba od TEGO trzeba zacząć.